Ej @Half_NEET_Half_Amazing dlaczego usuwasz? Naprodukowalem się z komentarzem...
Wpis rzabsona przypomniał mi o moim znajomym z gimbazy, wkleje tu to co napisałem pod tamtym postem
w gimbazie znałem takiego typa, jego mama i młodszy brat sprzedawali tak owoce przy starej 17 wawa-lub. No i kiedyś ten chłopczyk coś sprzedał ale nie miał wydać, przebiegł przez ulicę do mamy żeby kasę rozmieniała. No i go samochód potrącił i dzieciak na miejscu śmierć, na oczach matki...
Moze minął rok może półtora i ten mój znajomy poszedł z kumplami na wagary pić wódkę na peron. W pewnym momencie wskoczył a tory pod nadjeżdżający pociąg...
#gownowpis
