Komentarze (10)
To jakaś specjalna miejscówa?
Ja mam w Dublinie irlandzką (jest sporo polskich, ale tylko jedna się wybija) piekarnię robiącą chleb wg. polskiej starej receptury, który jest tak smaczny, że w Polsce nie jadłem takiego już dawno. Też muszę się ekstra fatygować po to, więc niezbyt często, ale jak przywiozę świeży, to od razu pół schodzi.
Zaloguj się aby komentować



