Nie wiem czy to wiedza powszechna, ale Lutczyn wszystkie oryginały swoich rysunków (przynajmniej od pewnego czasu) zachowuje. Stwierdził, że po śmierci jego potomkowie sprzedadzą wszystko za jakąś grubą kasę, więc w ten sposób może ich zabezpieczyć swoją obecną pracą.