Dzisiejszy dzień był ok. Festyn zaliczony wczoraj, dziś trochę roboty nadgoniłem. Kalorii 3700 wrzucone, coś waga
promyczekNadziei
Wirtuoz
Dzisiejszy dzień był ok. Festyn zaliczony wczoraj, dziś trochę roboty nadgoniłem. Kalorii 3700 wrzucone, coś waga stoi w miejscu, a lecimy do 100. Jutro planuje małe gotowanie i zakupy. Mam mięso na tatara z terminem do 20, dziś z domu wziąłem cebulę i korniszony. Jutro wleci na kolacje. Biblioteka do 14 więc znowu nie dam rady iść tam. Chyba żeczywiście wleci z neta: Czesław Miłosz, Dolina Essy.
#dziennik