Komentarze (18)

@Yes_Man upuść trochę powietrza z dętek, kapeć będzie lepiej się trzymał podłoża

Z fartem, przyczepności!

Czekam na śnieg, że móc się na swoim rowerze poślizgać, ale jeszcze nie przyszedł...

@yerboholik Dokładnie tak zrobiłem przed jazdą. Było super, a jeszcze droga powrotna przede mną. Oby tylko śnieg został

@VonTrupka nie pierwszy sezon takie głupoty robię, jeszcze pamiętam jak smakował śnieg w zeszłym roku, znam najlepsze miejsca do wyjebki, więc póki co 1:0 dla mnie, ale koła aż korciło, żeby sobie podriftować, więc na pewno sprawdzę lepkość jeszcze nie raz 😆

@Zelich ja miejsca przyłożeń to chyba podświadomie zaczynałem omijać, jakaś taka niechęć się we mnie pojawiała


w mieście to jednak trzeba mieć oczy nawet w dupie, zwłaszcza w takich warunkach

no ale jest czelendż, tylko trzeba ruszać z 10min wcześniej

raz mi keta spadła w zimie, wieczorem, morko, napieprza śnieg ...co za ból istnienia


natomiast lata temu odkryłem niesamowite uroki jazdy na śniegu poza miastem, kurcze wspaniale

ależ byłem zdziwiony gdy zobaczyłem jak dużo ludzi również wpadło na ten pomysł

przez co fun był trochę mniejszy bo ciężko omijać gdy śniegu >20cm a trzeba zjechać z choć trochę ubitej traski

Zaloguj się aby komentować