Dzisiaj kwalifikacje #f1 w Monaco czyli chyba jedyna okazja w sezonie gdzie qual jest ważniejszy od wyścigu. Co znamienne na tym torze jest dużo ciekawsza #formulae gdzie notuje się kilkadziesiąt razy więcej walk na torze zamiast męczącej procesji. Od czasu gdy wróciłem do #f1 parę miesięcy temu mam już pewne przemyślenia i chyba mnie to nie wciągnie ponownie jak kiedyś. Za to po przypadkowym looknięciu na #formulae powiem szczerze że coś drgnęło. Nawet poczytałem o nowym sezonie, wzrostach mocy i samochodzie gen4 no i wygląda to całkiem interesująco. Bo chyba chodzi o moc wgniatającą w fotel, zuchwały manewr, skalkulowane ryzyko, walkę i emocje a nie jakieś zarządzania baterią. Looknijcie jak to wyglądało w Monako i porównajcie z tym co będzie jutro