Dzisiaj dość ponuro, jutro sobota i z rana do lasu, więc zaczynam dzień nutką klasycznego Korsarz Fresh.
Otwiera się nutą brutalnego PRLu, budzi melancholijnie skojarzenia z dziadkiem z którym jeździło się na grzyby i klimatem który się z tym wiązał.
Trochę unowocześniony względem oryginału, ale nie kaleczy klasycznego wrażenia.
Jakość dobra, trochę za mocno telepie.
#heheszki #perfumy #grzyby


