Dzisiaj bez fajerwerków, ale jakoś chłop żyje. Nie czytał za wiele, podjął przygotowania do matury ustnej z polskiego. Jak trafi na romantyzm, rozpocznie wielką improwizacje. Książki nie czytał, ale chyba sobie jakiś wykład historyczny znajdzie i w nocy odpali. Teraz rozpuszczalka z 5 łyżek i standardowa piątkowa noc przed laptopem.


#przegryw

Komentarze (7)

@Rzecki powodzenia. Nie popełnij mojego błędu, dostałem pytanie przeczytałem i się przygotowuje w tej chwili którą na to dają. Mija czas siadam przed komisją czytam im pytanie na głos i dociera do mnie że sobie przeczytałem tak jak dla mnie by było wygodnie a nie faktyczną treść. Potem już tylko improwizacja ale poszło ciałkiem nieźle. Z wiedzą ogólną i minimalnymi umiejętnościami improwizacji na pewno sobie poradzisz nawet gdy pytanie nie przypasuje

Zaloguj się aby komentować