Dziś pogoda dopisała, wziąłem urlop żeby ogarnąć z rana trochę spraw i od 12 do 18 już sama frajda i kąpiel dla oczu. Krótka przebitka przez Słowackie Tatry piękną drogą nr 66, potem Pieniny - widok na Trzy Korony, przejazd przez Pieniński park narodowy, powrót malowniczą trasą od Szczawy do Mszany Dolnej.


Jazda na motocyklu ma coś z medytacji. Jesteś tu i teraz, chłoniesz każdy zakręt, spajasz się z maszyną, a jedyne, co Cię rozprasza to piękno natury.


...No i oczywiście inni kierowcy, którzy potrafią podnieść ciśnienie, ale nie będę sobie psuł humoru wspominając i opisując decyzję wąsatych januszy, króli szos.

#motocykle

7f4a205d-c5d0-4a34-81ea-1fba9f97cc6f
b3a0d97e-10ec-4334-a7dd-f4fccdf42770
7157411e-c0be-4740-84e2-761a6b0121d6
34289105-a180-41ae-bddd-187c2abeb18e
2a50316c-42d4-4fe0-b26d-80a7a200dcf5

Komentarze (5)

@xepo jak nie przepadam za słodkościami, to była to dobra przekąska. Kawa do tego zaś była nadzwyczaj dobra, knajpka Retro Cafe Sára w miejscowości Biała Spiska na Słowacji.

Zaloguj się aby komentować