Dziś po krótkiej zabawie z #lingwaista poznałem słowo: filipika
Choć pojawiło się ono już wcześniej, dziś poznałem jego znaczenie
Mimo, że brzmi jak filipinka
Filipika to gwałtowna mowa oskarżycielska (napaść słowna).
Przykład użycia:
„Zamiast spokojnie porozmawiać o budżecie, szef wygłosił godzinną filipikę przeciwko lenistwu pracowników, obwiniając ich o wszystkie niepowodzenia firmy”.
Skąd wzięło się to dziwaczne słowo? Wszystko zaczęło się w IV wieku p.n.e. Król Macedonii, Filip II (ojciec Aleksandra Wielkiego), rośnie w siłę i zaczyna zagrażać wolności greckich miast-państw, w tym Atenom.
Najwybitniejszy ateński mówca, Demostenes, uważał Filipa za barbarzyńcę i śmiertelne zagrożenie. Wygłosił serię czterech niezwykle gwałtownych, oskarżycielskich i pełnych pasji mów przeciwko królowi. Były one tak słynne, że nazwano je od imienia władcy – filipikami.
I tyle na dziś