Lipawa: dla mnie miasto upadłe, pełne żuli, kręcącej się bez celu młodzieży i opuszczonych budunków (lubię zwiedzać opuszczone budynki, ale tam się bałem). Największa atrakcja ro więzienie wojskowe i wysadzone carskie forty na plaży (zdjęcia nie oddają ogromu tych budowli).