Komentarze (5)

@Cybulion pamiętam jak dawno temu pracowałem 5-13. Piękne to były czasy, co do minuty wymierzony czas, aby rano wstać, umyć zęby i pysk, przebrać się i dzida w auto. W 30 minut od wstania do wpadnięcia do roboty oddalonej o 15 km. Niby później popołudnie dla siebie, ale po dwóch latach zasypiałem dosłownie wszędzie.

Zaloguj się aby komentować