Dzień 244., strona nr 282
Mężczyzna spaceruje plażą, pogrążony w głębokiej modlitwie.
Nagle przemówił głośno:
- Panie Boże, spełnij jedno moje życzenie.
I usłyszał głos z góry:
- Zawsze chodziłeś moimi drogami, więc spełnię twoje życze nie, słucham!
- Dobry Boże, zbuduj dla mnie most na Hawaje, żebym mógł tam jeździć, kiedy tylko zechcę.
Bóg odpowiedział:
- Twoje życzenie jest bardzo materialistyczne. Pomyśl, jak wielkich nakładów wymaga takie przedsięwzięcie. Ile betonu, stali. Rzecz jasna mogę to zrobić, ale trudno znaleźć usprawiedliwienie dla takiej prośby. Może wymyśliłbyś inne życzenie, które bardziej oddałoby mi chwałę.
Mężczyzna długo się zastanawiał i w końcu odrzekł:
- Dobrze, Panie Boże, w takim razie chciałbym zrozumieć kobiety... Chciałbym, wiedzieć, co one czują w głębi duszy, co myślą, kiedy nie odzywają się do mnie przez tydzień albo kiedy płaczą. O co tak naprawdę im chodzi. Chciałbym też wiedzieć, jak mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą.
Po kilku minutach ciszy Bóg odpowiedział:
- Chcesz dwa czy cztery pasy ruchu na tym moście?
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki