Furto
★Gruba ryba
Dzień 207., strona nr 254
Masztalski opowiada koledze, jak to poszedł obejrzeć wyścigi konne na Służewcu.
- Stołech blisko tego toru, wiesz, i nagle schyłiłech się, coby związać sznurowadło. No i wtedy ktoś założył mi siodło na plecy...
- Niemożliwe! I co?
- Byłech drugi.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki