Dzień 188., strona nr 496
Siedzi orzeł na krawędzi urwiska i się kiwa. Potem odlicza do trzech i spada w dół. Tuż nad ziemią rozpina skrzydła i wzbija się w górę. Siada znów na krawędzi i znów się kiwa. Przychodzi sępi pyta:
- Co robisz?
- A, wyluzowuję się - pada odpowiedź.
- Mogę z tobą?
- Jasne - odpowiada orzeł i robi miejsce dla sępa. - Na trzy, kapujesz?
No to raz, dwa, trzy...
Skoczyli w dół i znowu tuż nad samą ziemią zaczynają wzbijać się w górę. Siadają z powrotem na krawędzi urwiska. Przychodzi zajączek i pyta:
- Co robicie?
- Wyluzowujemy się - pada odpowiedź.
- Mogę z wami? - pyta zajączek.
- Siadaj - odpowiadają orzeł z sępem i robią miejsce zajączkowi. Wprowadzili go w reguły zabawy i uzgodnili skok na trzy. Orzeł odliczył, skoczyli... Lecą wszyscy w dół, w pewnym momencie sęp pyta:
- Zając, a ty fruwać umiesz?
- Nie, a bo co?
- O, to ty dopiero luzak jesteś!
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki