Dzień 186., strona nr 355


Konduktor usiłuje zatrzasnąć drzwi wagonu. Wali kilka razy, w końcu zdenerwowany krzyczy do pasażera:

- Panie, weż pan wreszcie, do cholery, tę rękę!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Komentarze (5)

Może to i dowcip, ale mi trafił się taki przypadek naprawdę. Pasażerka miała złamanie i czekaliśmy na stacji na karetkę. Pociąg spóźniony prawie godzinę, nie zdążyłem na przesiadkę w Warszawie...

@Furto Nic tak nie uczyło zabierać łap z okolic drzwi jak jazda w Ikarusie xD Kto dostał tą harmonijką to zapamięta do końca życia.

Zaloguj się aby komentować