Dzień 127., strona nr 500
Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisję poszedł niedźwiedź.
- I co? I co?! - pyta go zając, gdy tamten wyszedł.
- A mam przydział do kompanii budowlanej.
- Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, że nie wiem. Pokazali granat, powiedziałem, że nie wiem. Pokazali cegłę powiedziałem - cegła i mnie przydzielili.
Wszedł zajączek na komisję.
- Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytają, pokazując granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegłę i zanim zdążył ją podnieść, zając wrzasnął:
- Cegła!
- Do kontrwywiadu!
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki