Dzień 111., strona nr 372
Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybę i mówi:
- Wsiadaj do środka, to dam ci dziesięć złotych i lizaka!
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku.
- No wsiadaj! Dam ci dwadzieścia złotych, lizaka i chipsy!
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje.
- No nie bądź taki. Wsiadaj! Moja ostatnia oferta - pięćdziesiąt złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups!
- Oj odczep się, tato! Kupiłeś Matiza, to teraz musisz z tym żyć...
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki