Dzień 104., strona nr 482


O północy na cmentarzu spotykają się dwaj nieboszczycy.

- Chodź! - mówi jeden. - Ktoś przy furtce motor zostawił, to się przejedziemy.

Wsiedli więc na motor, ale po chwili drugi z nich mówi:

- Poczekaj tutaj. Ja zaraz przyjdę.

Po paru minutach wraca z dwoma nagrobkami.

- Po co ci te kamienie?!

- A co! Bez dokumentów chciało się jechać?


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto #heheszki

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować