
Przed Sądem Rejonowym w Kaliszu toczy się proces rodziców zastępczych oskarżonych o znęcanie się nad trojgiem dzieci. Dwaj bracia będący pod ich opieką, szukając pomocy, uciekli z domu i pokonali pieszo prawie 50 km, śpiąc po drodze w rowie.
Proces o znęcanie nad dziećmi przez rodziców zastępczych toczy sie przed Sądem Rejonowym w Kaliszu od 2024 r. We wtorek po raz pierwszy sprawie przysłuchiwał się dziennikarz. Asesor sądowy Oliwia Kostrzewa poinformowała PAP, że sprawa ma charakter jawny, ale treści zeznań nie można publikować do czasu ogłoszenia wyroku.
Sprawa ujrzała światło dzienne, kiedy pracownicy Centrum Interwencji Kryzysowej (CIK) w Kaliszu zawiadomili policję i prokuraturę o niebezpiecznym zdarzeniu z udziałem dzieci.
Okazało się, że dwoje braci mających wtedy 14 i 11 lat przywędrowało ze wsi pod Sieradzem do Kalisza, pokonując pieszo prawie 50 km. Ich celem było odnalezienie znanej im pracownicy CIK, żeby opowiedzieć jej o swoich przeżyciach, których doświadczyli pod opieką rodziców zastępczych.
#wiadomoscipolska #wielkopolskie #kalisz #dzieci #rodzinazastepcza #przemoc #sad #polskaagencjaprasowa