Dwie rzeczy w Hejto mnie ostatnio irytują.
-
Klikam w dzwoneczek powiadomień, przełączam z "moje" na "obserwowane" i tu następuje kilkunastosekundowa zwiecha.
-
Piszę post, kopiuję obrazek z internetu, wklejam do postu i kółko się kręci, kręci i na końcu obrazek znika nie dodając się. Jeśli wciąż go chcę dodać, to muszę go ściągnąć na dysk i dopiero jak z dysku skopiuję to się poprawnie wklei.
#hejto
