Dwa mokre dni w Squamish - świeżutkie wydanie z kategorii Kina Ślizganego.


Ale nie, to nic sprośnego. Jakob Schubert (jeden z tych, którzy z powodzeniem łączą panel i skały) wybrał się na bulderowanko w śliskiej, deszczowej Kanadzie i był tak uprzejmy, że nagrał swoje wspinanki.


Gdyby ktoś chciał skupić się tylko na przejściach, a nie na gadaniu i próbach:

  • 3:35 Room Service V12

  • 8:22 Frontside V12

  • 15:02 Room service V12

  • 16:48 Encore une fois V11

  • 18:28 The Method V12

https://www.youtube.com/watch?v=SCV7Ap2jKVA


#wspinaczka #bouldering

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (1)

@Statyczny_Stefek kiedyś się spinałem w mokre dni na Jurze i to był hardcore. Te wapienie zmieniają się w lód i nawet jak się wydaje wygodnie i bezpiecznie to można odpaść od ściany. Nie polecam.

Zaloguj się aby komentować