Dyskusja użytkownika jedzczarnekoty
Dual sporty to jednak są fajne zabawki. Chciałem sobie pewną traskę szutrową sprawdzić, ale jak to w nocy bywa nie trafiłem w dobry zjazd
-
nie wiedząc gdzie wyjadę,
-
oblepić sobie całą szybę w kasku pajęczyną,
-
zobaczyć sowę siedzącą na samotnym znaku,
-
poczuć zapach świeżo skoszonego zboża,
-
poczuć tę lekką adrenalinkę kiedy jedzie się nocą przez las i dookoła ciemno, i tylko księżyc i lampa w moto doświetla,
-
wrócić na asfalt i pojechać dalej
No jaram się, nie powiem. Wystarczyło 100km nocą, kiedy temperatury znośne, i już człowiek szczęśliwy.
#motocykle #honda #crf
