Doszedłem do tego momentu w zyciu, ze potwornie cieszy mnie kiedy zona robi obiad z makaronem albo ryzem, i to nie dlatego ze mam zrobiony obiad tylko dlatego ze bede mogl nastepnego dnia rano zjesc nadmiaar makaronu/ryzu z jajkiem odgrzrwane na patelni i naprawdę w tych chujowych czasach jest to jedna z niewielu rzeczy ktore daja mi jeszcze radosc
Komentarze (4)
Zaloguj się aby komentować