Komentarze (12)

@Pajra w końcu to, że ludzie się nie uczą matematyki jest ważniejsze od tego, że monopolista sprzedający niezbędną do życia usługę, celowo tworzy skomplikowane umowy, żeby to wykorzystać.


Victim blaming zawsze spoko

Nie jest skomplikowana. To zwykły wzór matematyczny z niewiadomymi, gdzie te niewiadome są szczegółowo opisane. Z victim blaming trochę masz rację, bo działanie sumy jest przerabiane dopiero na studiach i to nie wszystkich. Mimo tego nie widzę innej opcji, żeby użytkownik dokładniej określił wartość rozliczenia na własną rękę.

Można by ogarnąć umowy internetowe z odnośnikami do kalkulatorów, gdzie się wprowadza dane?

Na poprzedniej umowie było jasne opisane, w tabelce, za co placisz.

Ja nie nam problemu żeby to sobie policzyć ale jest to absurdalnie podana forma zasady rozliczenia.

Wejdźcie sobie na stronę Tauron i wybierzcie sobie ofertę i cennik z nią powiązany. Z 60 opcji łącznie z lekarzem, weterynarzem czy plytkarzem w pakiecie. Znajdźcie zwykły cennik bez usług dodatkowych, tylko zakup energi. Życzę szczęścia.

Zaloguj się aby komentować