Do Nowegii znowu krotki urlop niebawem. Mam juz te morza oblowione. Pomozta wybrac opcje. Wiem ze juz spicie.
Do Nowegii znowu krotki urlop niebawem. Mam juz te morza oblowione. Pomozta wybrac opcje. Wiem ze juz spicie. #wedkarstwo
Do Nowegii znowu krotki urlop niebawem. Mam juz te morza oblowione. Pomozta wybrac opcje. Wiem ze juz spicie. #wedkarstwo
@Kubilaj_Khan w Norwegii to wrecz nakazane, kulturowo. Od dzieciaka jestem no kill. Tam sa inne realia. Zabieramy tyle co na ognisko. Lowiac w morzu troche idzie na wedzenie, troche do zamrazalki Reszta do wody. Kiedys wypuscilem halibuta 30kg, to wszyscy byli w szoku. No a paluszki rybne ze swiezo zlowionej Brosmy, tego nic nie przebije
@Kubilaj_Khan ja mieszkam w UK. Troche zle to brzmi co napisalem. No kill bylem juz w Polsce i miewaialem przez to nieprzyjemnosci. Dziady nie wytrzymywaly nerwowo kiedy na ich oczach wypuszczalem ryby. W Norwegii, gdzie czesto wedkuje, sa wody w ktorych szczupak jest gatunkiem inwazyjnym. Mozna wedlug prawa do nich nawet strzelac z shotguna. Na takich lowiskach, wypuszczamy ryby co jest zle widziane przez lokalnych lowcow pstragow. Raz na rok jeden maly pojdzie na grilla. Duzo osci.
Lowienie w morzu inaczej. Zawsze zabieram niecenione przez wedkarzy Brosmy. Reszte wypuszczam. No chyba ze Plamiak i Makrele tez bierzemy. Taka swieza ryba z czystego norweskiego morza, od razu uwedzona lub usmazona to cos niesamowitego.
Zaloguj się aby komentować