#diy #zpamietnikamechanika #genithalia #mechanikasamochodowa
Wreszcie był chwilę żeby podejść. Wyciek płynu wrócił z obudowy termostatu, internet mówi że zamienniki obudowy takie są i trzeba Ori. Wykosztowałem się na 19zł, wymieniłem, przy okazji trochę wyczyściłem zbiornik wyrównawczy, odpowietrzyłem jako tako i chciałem jechać ale z uwagi na to że auto w garażu i ciepło to chciałem zerknąć pod spód.
PEWNE NIEDOCIĄGNIĘCIA SĄ...
Drugie zdjęcie to pęknięta sprężyna, prawdopodobnie dlatego to lekko ciągnie w lewo. Potem demontaż i naprawa.
Już wiem którą poduszkę potrzebuję do skrzyni więc zaraz zamawiam, dodatkowo hakerska naprawa korka oleju podcieka i myślę co z tym zrobić, strach ruszać a auto jednorazowe więc kaszanka. Może to powód żeby kupić wreszcie zestaw do naprawy korków?
Wymieniłem jeszcze uszczelkę przepustnicy na oryginał i teraz fajnie siedzi. Muszę pojeździć żeby ocenić co tam się dzieje teraz tylko chwilowo auto rozebrane. Nowy rok całkiem przyjemnie otwarty.
Z plusów dodatnich - widzę że przewody hamulcowe już w miedzi więc 2 lata będzie spokój.






