#diy Udało mi się dość dokładnie oczyścić skórę. Wspomagałem się sodą kaustyczną ponieważ nie szło już doskrobać mechanicznie ostrzem. Wodorotlenek sodu i gorąca woda robią z tłuszczu o błon mydło, dużo łatwiej to się potem zeskrobuje. No to teraz czekam aż wyschnie i spróbuję mieszaniny garbującej

738e9672-57af-4ca3-8307-7d7e3eea4f49

Komentarze (6)

@pierdonauta_kosmolony właściwie nic oprócz wychudzonej afrykańskiej kozy się nie nadaje. Polską kozę nakładałem to trochę za gruba była xD po prostu wyszło bardziej basowo;) z kota muszę kiedyś sprobować tylko na razie nie miałbym gdzie go obrobić;) oczywiście, że kot byłby z przydrożnej okazji, bo lubię te stworki.

Zaloguj się aby komentować