Dawno nie było wycieczek, więc dawno nie było zdjęć. Jednak dziś 500 km z zachodu na wschód i po drodze kilka punktów udało się odwiedzić.





Dawno nie było wycieczek, więc dawno nie było zdjęć. Jednak dziś 500 km z zachodu na wschód i po drodze kilka punktów udało się odwiedzić.





@BillyFuckboy zazwyczaj ich historia jest taka sama..
@SuperSzturmowiec zależy jak daleko. Samochód, motocykl, rower.
@Matthaeus dzisiaj akurat lubuskie, wielkopolskie i dolny Śląsk. Najczęściej wioski daleko od głównych dróg.
@BillyFuckboy no właśnie nie. Najczęściej zostały przekazane okolicznym PGRom po II WŚ lub innym podmiotom samorządowym, a potem już jak zawsze, jak coś jest wspólne to jest niczyje.
W województwie warmińsko-mazurskim (dawne Prusy) można zaleźć sporo opuszczonych dworów, pałaców m.in Prosna, Kamieniec, Drogosze. Część z nich znajduje się w rękach prywatnych. Jednak na większość terenów można wejść i zwiedzać.
Przykro się na to patrzy w porównaniu do takiej Francji. Znajomy ma dom z murami z 14 wieku i stać go z emerytury na utrzymanie tego.
@Krogulec Niestety perły architektury popadają w ruinę. Minusem jest też lokalizacja owych obiektów. Niegdyś były to samowystarczalne folwarki położone w odosobnionych miejscach (tak jest na moich terenach rodzinnych -Warmia). Remont kosztuje kolosalne pieniądze i nawet po remoncie turysta nie przyjedzie bez odpowiedniej infrastruktury (drogi, trakty). Jeśli znajdę czas to wrzucę trochę zdjęć z moich wypraw po terenie dawnych Prus Wschodnich.
Zaloguj się aby komentować