Davos 2026. Kto i co powiedział do tej pory na najważniejszym szczycie polityczno-biznesowym na świecie?

Coroczne spotkanie w szwajcarskim kurorcie zostało zdominowane przez eskalację napięć między Stanami Zjednoczonymi a ich europejskimi sojusznikami, a przywódcy ostrzegali przed rozpadającym się porządkiem światowym, rosnącym unilateralizmem i zagrożeniem ze strony sztucznej inteligencji.


Światowe Forum Ekonomiczne w Davos zbliża się do punktu kulminacyjnego, ponieważ oczekuje się, że prezydent USA Donald Trump wejdzie na szczyt z dużym hukiem.


Dotychczas rozmowy w alpejskim kurorcie w Szwajcarii koncentrowały się na narastających napięciach wokół amerykańskich gróźb nałożenia ceł na europejskich sojuszników w związku z Grenlandią, przy czym przywódcy ostrzegali przed rozpadem sojuszy i erozją międzynarodowego porządku opartego na zasadach.


Obecność Trumpa unosiła się nad pierwszymi dniami obrad za sprawą jego wpisów w mediach społecznościowych oraz ujawnionych prywatnych wiadomości, w tym listu do norweskiego premiera Jonasa Gahra Støre, w którym powiązał swoje żądania dotyczące Grenlandii z nieotrzymaniem Pokojowej Nagrody Nobla.


Prezydent USA, który przybywa z największą w historii delegacją mimo problemów z Air Force One podczas lotu przez Atlantyk, dał już do zrozumienia, jakie przesłanie przekaże mocno zaniepokojonej publiczności, stwierdzając we wtorek, że "nie ma odwrotu”. [...]


#wiadomosciswiat #szwajcaria #davos #forum #politykamiedzynarodowa #dyplomacja #politykazagraniczna #euronews

euronews

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować