@cebulaZrosolu to były pięknie po⁎⁎⁎⁎ne czasy w moim rodzinnym miasteczku na ok 5000 mieszkańców działały wtedy dwa salony samochodowe - Daewoo-FSO i Fiat.
Pojeść sobie pysznej kiełbaski, a potem wyjechać z salonu nowiutkim Lanosem w sedanie, z czarnymi zderzakami - marzenie
U mnie w mieście był salon Deawoo i fakycznie pamiętam że tam z pompą obchodzili różne okazje - dawali kalendarze, jakieś kolorowe ulotki itp. Łaziliśmy bo nic innego nie było do roboty XD