Czy wy tez zauwazyliscie, ze Nawrocki mowil jedynie do swojego elektoratu, a Trzaskowski wychylal sie w kierunku wyborcow Biejat, Zandberga i Mentzena? Nawet kilka razy odwazyl sie tego ostatniego pochwalic. O prostactwie Nawrockiego nawet nie wypada wspominac. Natomiast co do usmiechu to obaj maja paskudny. Wolalbym powaznego polityka niz takiego, ktory kazda wypowiedz konczy usmiechem od ucha do ucha. #debata #polityka
Komentarze (2)
Zaloguj się aby komentować