@Tygrysek. No dobrze, a co z sytuacja jak to spóźnienie nie nastąpiło z winy osoby, która sie spóźnia? Podam Ci wlasny przyklad: rok temu mialem wypadek na motocyklu, gość w vanie wyjechał z podporzadkowanej zajeżdżając mi drogę z takim skutkiem, ze motor poszedł na asfalt łamiąc mi noge. Przeszedłem juz 2 operacje i czekam na 3cia. W tym czasie motocykla nie używałem, nie mialem tez możliwości jego naprawy, bo ledwo chodzę plus jestem samotnie wychowującym ojcem, wiec czasu mam bardzo mało. Wyjaśnij mi dlaczego mam zostać ukarany dodatkowa opłata za spoznienie za przeglad za to, ze jakis cwaniak, który jak sam w sądzie przyznal myślał, że zdąży rozwalił mi noge i motor(i ponad rok czasu z zycia)?