Czy tylko ja to widzę, czy w święta czyli dni ustawowo wolne od pracy na #hejto jest jakieś 90% mniej polityki. Czyżby ludzie jednak mieli to gdzieś, a większość syfu była tworzona odpłatnie przez ludzi na etacie? Ostatnio nie było strony bez jakiś dzikich politycznych docinek, a teraz co najwyżej pojedyncze śmieszki rocznicowe, a i tak w minimalnych ilościach.
Komentarze (2)
Zaloguj się aby komentować