Komentarze (5)

@dziki i choćby przyszło tysiąc atletów. I każdy zjadłby tysiąc kotletów. I nie wiem kurde jak się wytężał... tam nie ma brązu - jest sztuczny ciężar.


(bardziej mi pasowało: "jest Gabriel Fleszar". Ale na ch... z drugiej strony mieszać w to skąd indąd dobrego chłopaka)


Swoją drogą: chuj tam, jest chemol. Ale u mnie to był chyba pierwszy taki "trudniejszy" zapach, który mnie zaintrygował na maksa. I w sumie piateczkę bym sobie dokupił tak dla skeczu i odświeżenia miłego wspomnienia. Żeby tak siedzieć i patrzeć się w ten dekant z dawnych czasów, jako ktoś dziś już lepszy, niż "wtedy" (oczywiście nie do końca).

Zaloguj się aby komentować