Cztery mecze. Dwa przegrane i oba z finalistami. Jutro Czesio wjeżdża do stolicy na białym koniu. Ojcowie oddają mu córki a dudeł ogłasza piątek dniem wolnym od pracy.
Komentarze (1)
Zaloguj się aby komentować
Cztery mecze. Dwa przegrane i oba z finalistami. Jutro Czesio wjeżdża do stolicy na białym koniu. Ojcowie oddają mu córki a dudeł ogłasza piątek dniem wolnym od pracy.
Zaloguj się aby komentować