Komentarze (9)

@maximilianan Ja tam lubię takie akcje, bo zawsze znajdę sobie coś do roboty w kawiarni, a uspokaja mnie to, że nam spory zapas czasu i się nie spóźnię. XD


W ogóle ten konsulat (zakładam, że idziesz do tego w Berlinie), a raczej sala gdzie przyjmują petentów wieje trochę PRL-em. Nie wiem czemu. Chyba przez fakt, że mają to w piwnicy, plus ten wystrój i fakt, że wiele osób tam nie wejdzie. XD

Zaloguj się aby komentować