Człowiek się wyprowadził ze Szwecji, a te gamonie dalej potrafią napsuć mu krwi...


Mój nowy pracodawca ogarnął mi cały transport ze Szwecji do Niemiec z użyciem jakiejś szwedzkiej firmy przeprowadzkowej. Schody zaczęły się już jak mieli odebrać moje rzeczy, bo kobitka źle oceniła objętość pudeł, więc podwykonawca musiał bawić się w tetrisa. No ale spoko, zabrali wszystko.


Wczoraj dzwoni do mnie typ z Malmo czy może wysłać rzeczy do Niemiec, na co mówię, że to nie moja decyzja tylko wasza, ale ja mieszkam w hotelu i nie odbiorę tych rzeczy i tak, więc jak macie magazyn to mi to rybka. Powiedział, że a sory, my tylko wykonujemy rozkazy, to wysyłamy i jutro ktoś się skontaktuje.


Dzisiaj budzi mnie telefon, że koleś już jest gdzieś na północy i za parę godzin będzie w Norymberdze to mogę odebrać. Mówię hola kolego, ja nic nie odbiorę bo nie mam możliwości, a będę się jeszcze przeprowadzał za miesiąc. Także nie wiem jak to zrobisz, ale to ma trafić do jakiegoś magazynu. Znów przeprosił, że on tylko rozkazy wykonuje itp., ale ok, to zadzwoni później. Mam dziwne wrażenie, że gość oczekuje ode mnie, że to ja wykminie sobie nagle w niedzielę magazyn, który miała załatwić główna firma do przeprowadzek, sam wyładuje rzeczy i jeszcze podpiszę, że wszystko się zgadza.


Jebane gamonie...


#szwecja

Komentarze (25)

@moll heroiny... Jak mi zgubili jakieś LEGO to ich rozpierdole... Miałem jakieś 10 metrów sześciennych, a koleś dzwoniąc mówił tylko o 6............

@moll ja ogólnie mam nadzieję, że gość po prostu spojrzał na list przewozowy i tak powiedział, ale wiadomo, stres jest. Bardziej też mnie wkurwia, że podwykonawca kontaktuje się ze mną chociaż wyraźnie mówiłem w mailach do tych głównych debili, że te rzeczy potrzebuje i mogą mi przywieźć i wypakować w marcu. Z tego co gość mówi to brzmiało jakbym ja miał gdzieś podjechać i samemu zabrać i wypakować rzeczy :v

@moll też tak myślałem, ale szwecja to wyższy poziom usług. Kiedyś zamówiłem ekspresową paczkę, zapłaciłem za to ze 100 koron, miała być na następny dzień. Była po miesiącu.

@moll bez kitu xD nienawidzę zimy i pojechałem na północ Szwecji, gdzie zima jest od listopada do maja xD


Ale liczę, że teraz będzie mi nieco lepiej, chociaż trochę znam język xd

Xd. Spedycja opchnela to następnemu i nikt nic nie wie więc dzwoni do ciebie bo numer był na zleceniu i jedzie jak data na zleceniu. Sprawdź jak zadzwoni dokładnie z jakiej firmy jest i 99% nie będzie się zgadzać z firmą której to zlecileś. Zresztą już widzę szwedzkiego busiarza którzy robi wyjeżdża z kraju na pewno jakiś Polak/Romek ostatecznie jedzie. Dlatego gówno spedycję to zło i burdel na kółkach sprzedac zapomnieć 100e skasować

@ivanar ja wiem to doskonale. Już odbierali ode mnie "podwykonawcy", ale luz, jutro dzwonię do gościa (Niemca), który to ogarnia i niech on się z tym pałuje.

Plus w tym wypadku to turasy wożą moje rzeczy xd

To wgl grubo pewnie z 3-4 pośredników którzy uciekli sobie po 100e a turas leci po kosztach xd ogólnie polecam w tematach przeprowadzki odezwać się do dużych polskich busiarzy typu euro24/matex/multicco itd jest tego pełno i łatwo do znaleznia nie dosyć że będzie pewnie taniej bo ucinasz 3 pośredników to jeszcze GPS z auta pod linkiem i nikt nie truje dupy bo dostał zlecenie i chce dopytać bo numer jest

@ivanar ja niestety nie miałem na to wpływu. To firma to załatwiała i elo tak czy siak jutro pogadam z moim nimcem i ponarzekam na jakość

Zaloguj się aby komentować