Człowiek od pierwszego dnia wojny działał w organizacji która pomagała w Przemyślu uchodźcom, pomagał organizować transport dla rodziny Ukraińskiej koleżanki, wpłacił na Warmaty dwie wypłaty i na koniec został nazwany onucą na tym portalu, bo skrytykował tatuaż "totenkopf" ukraińskiego żołnierza. K⁎⁎wa gdzie ja żyję...
