Cześć. Mam stan z cyklu, w poniedziałek kurier przyniósł maszynę do kiełków, jest czwartek a ja nie wiem co zrobić z kilogramem kiełków. Mierliście tak? co zrobiliście? Część pójdzie do chow mein, ale reszta?


#kuchnia #rosliny #gotujzhejto

ea59d5b3-462a-4327-976d-f00f62584886

Komentarze (8)

@Astro Jak robiłem w słoiku to trwało to wolniej i były takie poskręcane, a nie takie długie i proste jak te. Poza tym jak był jakiś ułamany, albo cokolwiek nie tak to zaczynało to trochę podjeżdżać zapachem rozkładu beztlenowego. Te kiełki fasoli mung i rzodkiewki zacząłem namaczać w poniedziałek koło południa i tak urosły w 3 dni od rozpoczęcia namaczania. Wodę zmieniałem 2x dziennie. Nie ma śladu nieprzyjemnego zapachu. To sitko powwoduje, że te korzonki kiełków wyrastają z drugiej strony i można je wygodnie uciąć. Jak dla mnie maszyna 11/10. Jedyna różnica między tymi a sklepowymi to te sklepowe są grubsze, ale spróbuję zwiększyć docisk, teraz jako docisk była tylko tacka z tymi kiełkami rzodkiewki.

@pizzzamonter uważaj na kiełki rzodkiewki 😂 Ja kiedyś wdupcyłem pół pudełka, UWAGA "bo szkoda wyrzucić". Po godzinie, klatka mnie tak rozbolała że byłem pewien że mam zawał. A to była giga zgaga, tylko bez refluksu. Po trzech godzinach minęło. Ale co się zesrałem to moje 😂😂😂

Zaloguj się aby komentować