Dyskusja użytkownika Felonious_Gru








Znam taki przypadek z mojego podwórka. Właściciel całkiem dobrej aspirującej do bycia włoską restauracją knajpki w pewnym momencie zauważył że wielu ludzi przychodzi tylko na kawę ewentualnie Ciastko albo lampkę wina i piwo. Zaczął wtedy otwierać o godzinie 13/14 i serwować tylko lunch i obiady. Jeżeli ktoś siadał i prosił o kawę albo piwo było pytanie czy będzie zamawiał jakiś obiad danie główne w momencie gdy słyszał że nie był proszony o opuszczenie lokalu ponieważ po prostu nie serwują jedzenie i napoje a nie tylko napoje. Jaki efekt? Wszyscy miejscowi się obrazili i przestali tam przychodzić. Zrobiło się więcej miejsca i wzrosły zarobki. Sądzę że w przypadku tej restauracji Bramka jest śmieszna i tak samo tabliczka jak na jakimś festynie. Da się to zrobić znacznie ładniej i bardziej profesjonalnie.
Zaloguj się aby komentować