Czasami, kiedy uchwyce jakiegoś człowieka na zdjęciu, podchodzę i pytam, czy chce na maila. Niewiele razy to zrobiłem. Może z pięć. Za każdym razem reakcja jest taka sama - uśmiech, podziękowanie. Nie da się odmówić fajnemu portrecikowi.

Czasami, kiedy uchwyce jakiegoś człowieka na zdjęciu, podchodzę i pytam, czy chce na maila. Niewiele razy to zrobiłem. Może z pięć. Za każdym razem reakcja jest taka sama - uśmiech, podziękowanie. Nie da się odmówić fajnemu portrecikowi.

Jasne ze się da nienawidzę jak ktoś mi robi zdjęcia, widok mojej mordy jakoś nie sprawia mi przyjemności a wręcz przeciwnie.
@ErwinoRommelo Nigdy nie robiłem czyjejś twarzy. Dzisiaj było to dziecko biegnące pod fontanną (tyłem), innym razem facet bawiący się z psem na górze w Szkocji (tyłem). No i nie podchodziłbym z jakimś ochłapem. Zwykle wierzę, że są to ładne zdjęcia.
@skorpion Ja lubie zrobić delikatną reporterkę w czarnobieli od czasu do czasu, nie pajacuje, nie zaczepiam, nie prowokuje, więc pan od audytu to może komuś innemu pomóc
@UmytaPacha 'Hej, zrobilem Ci / Wam / Dziecku takie zdjęcie (pokazuje). Myśle, że jest całkiem ładne, czy chcesz zebym wysłał ci na maila?'
@Afterlife been there, done that. Ale nie portrecik, a pamiątkę z wakacji zrobiłem ostatnio nieznajomym na plaży:) i pies też się załapał! W takich przypadkach AirDrop to cudowna sprawa

@koldspagetti Jeśli to jest pies tych ludzi co idą to nie może być mój - bo to nie ja na zdjęciu. Natomiast moja psina latała luzem, więc mogło być tak, że akurat weszła w kadr.
@koldspagetti Aha, czyli nie wiesz, czy to był ich pies czy nie - a zatem to wciąż może być mój.
Zaloguj się aby komentować