Czas odesłać mojego ukochanego lib techa na emeryturę. Na początku drogi dał mi tak popalić, że myślałem że pierdolnę ten cały sport w pizdu, ale kiedy już się go trochę nauczyłem to zostaliśmy najlepszymi stokowymi fumflami. No, ale czas na zmiany.

Dzisiaj nastąpiło oficjalne przekazanie wiązań następcy i woskowanie (obu). Miałem go sprzedać, ale cholera, mam do niego taki sentyment, że chyba zostanie ze mną.

W końcu w snowboardzie, podobnie jak w przypadku rowerów sprawdza się zasada, że liczba potrzebnych człowiekowi desek to n+1 , gdzie n oznacza ilość obecnie posiadanych desek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czy Wy też tak macie, że przywiązujecie się do długo używanego sprzętu i ciężko Wam się z nim rozstać?


#snowboard #sportyzimowe

ab39344f-dd03-470d-b8d0-600a561d6c8d

Komentarze (5)

@baz ekologicznie byloby ją komuś sprzedać żeby była używana zamiast leżeć w szafie, no ale przecież jeszcze kiedyś ją odkopię i pojeżdżę. Na pewno tak będzie, nie łudzę się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Progres polega na wymianie sprzętu wespół z rosnącymi skillsami

no ale jak krawędź liba gryzie zmrożony śnieg czy nawet lód to bajka, trudno się przekonać ponownie do klasycznego cambera


niemniej jednak widać po blacie, że czas już był się - HE HE - ukierunkować (´・ᴗ・ ` )

@VonTrupka magnetraction jest w pytę, ale ja właśnie przechodzę głównie ze względu na to, że libtech to jednak rocker. Trochę brakuje mi camberowej stabilizacji przy dużych prędkościach i szerokości pod stopami żeby bawić się w carving (r.47 here). Skunk ape to fajna deska, ale brakuje jej trochę "specjalizacji".

Zaloguj się aby komentować