Dyskusja użytkownika George_Stark
George_Stark
Gruba ryba
Czarna Stopa
Wierzcie, nie wierzcie – róbcie jak chcecie –
poecie, którzy od rzeczy plecie,
ja jednak temu poecie uwierzę,
bo prawdę mówi. W dodatku szczerze.
Cóż, że w poprzednim wersie pleonazm,
cóż, że kolejnych wersach dysonans,
gdy ważne jest to, że poeta ten chce
prawdę wyjawić wam o Krakowie.
Wbrew temu, co by Krakusy chcieli,
poeta zdradzi wam przy niedzieli,
że tam w Krakowie nie było smoka.
W Krakowie mieszkał sam Czarna Stopa,
który bez butów w zwyczaju miał chadzać,
w mieście, gdzie na chodniki opada sadza.
***
#nasonety
#zafirewallem