Coś mi się popsuło i od jakiegoś czasu regularnie budzę się po 5 rano. W tygodniu nie ma problemu - rozbudzę się, posłucham podcastu, nieśpiesznie zrobię śniadanie -jest git. Za to w weekend trochę smutno, że nie mogę spać dłużej.


Wejdzie herbatka z cytryną (ciężko było uchwycić jak paruje) i powrót do łóżka. Może jeszcze uda się zasnąć.

#gownowpis

a6817bbd-d18d-49a6-9dc2-a340c3c06da8

Komentarze (5)

Jak masz opcję to idź na basen w piątek wieczorem. Na jakąś godzinę pływania.

Polecam, spanko jak złoto.

Zaloguj się aby komentować