co za gówniany film, nie wiem nawet o czym on był, na pewno nie o wojnie, nie o zniszczonej Ameryce, nie o polityce


chyba o pracy dziennikarza, ale temat tak płytko liźnięty, że cały film oglądasz po to, żeby się dowiedzieć, że dziennikarze wojenni ryzykują życie, żeby zrobić dobre zdjęcia. Kino klasy B


#filmy

5b0ed109-4bd2-4b6e-867b-89b36878f3c0

Komentarze (5)

@smierdakow To kolejny film nad którym mecenat objęli mama Kasa i tato Szmal. Czyli: "jak zarobić na sytuacji politycznej i społecznej w USA". Nic poza tym. Przegadana wydmuszka, odpowiednio obsadzona i uzbrojona w suty budżet promocyjny. W rzeczywistości naiwna powiastka o pracy dziarskich, amerykańskich fotoreporterów wojennych, żywcem przeniesionych z Indochin roku 1972.

@smierdakow ale jakby był tysięcznym filmem o polityce i mówił głębokie prawdy typu "politycy som źli i kłamiom, a biedni ludzie cierpiom", albo o wojnie i by się dzielni Jankesi szczelali cały senas to byłoby super. W czym jest gorszy film o reporterach wojennych? xD Bo mi się to za⁎⁎⁎⁎ście podobało i byłem miło zaskoczony tematyką.

@Hilalum po prostu był strasznie płytki w treści


Ale płytkie filmy też mogą być dobre, ale tu nie było nic, nie było to w ogóle widowiskowe, postacie bardzo sztywne, aktorsko nic tu się nie dzieje, fabuła też nie jest zbyt ciekawa


Do bólu nijaki ten film

Zaloguj się aby komentować