Co to może być za odmiana @Sobierajmateusz ?


Na jesieni twarde i niejadalne, nie nadające się do niczego. Teraz zebrałam trochę, które przeleżały mrozy pod śniegiem i nie zgniły. Teraz nawet już jadalne, choć nadal jeszcze w kategorii twardych jabłek, takich co ma się wrażenie że czyści zęby podczas jedzenia, chrupkie soczyste (cieknie sok w miejscu ugryzienia), kwaśne.

89f0c9f0-33d9-4b84-b59a-cfb8ccde3e4b
19156525-c59e-4afa-b580-6f914f99c81b

Komentarze (13)

@Sobierajmateusz Nie wiem skąd mam - rośnie tutaj w sadzie, drzewa starsze ode mnie. Może być ta kamieniczka. W końcu to Polesie Zachodnie, więc blisko. Tak mi to wyglądało na antonówkę właśnie ale nie zgadzało mi się, że antonówką każdy się zachwyca a to było niejadalne do późnej jesieni jak jakaś dziczka. Nawet tego nie zbieraliśmy. Dopiero teraz jak zobaczyłam że pod śniegiem przetrwały mróz i wyglądają nawet nieźle i na jadalne to postanowiłam spróbować.

@GazelkaFarelka NIemieckie klucze mówią że jedna z antonówek oglądałem kilka zdjęć więc możliwe że masz z tych rosyjskich jedno z któryś no i jak mówisz Polesie więc Каменичка jest możliwa bo blisko Ukraina.

@Sobierajmateusz teraz są w miarę smaczne chociaż ja nie przepadam za takimi odmianami. Wolę bardziej miękkie i winne. No i leżenie na ziemi pod śniegiem to nie najlepsza metoda przechowywania. Mają już zapach pleśni z ziemi i liści, chociaż same w sobie nie są spleśniałe czy zgniłe. Jakby je zebrać do garażu na zimę to byłoby lepiej. Ale nie dałam im szansy bo nawet w listopadzie nie były jeszcze dojrzałe i jadalne, więc uznałam że może to jakaś niejadalna odmiana tylko na zapylanie czy może jakaś zdziczała.

@Sobierajmateusz za dwa lata je docenię i zbiorę do garażu. Zawsze się przyda swoje jabłuszko do surówki czy sałatki.


Jak chcesz mogę ci zrobić zrazy, tylko nie wiem, czy nie za późno.

Zaloguj się aby komentować