@peposlav MI w allegro przeszkadza chyba tylko to co w sumie cechuje większość platform: tendencja do łatwego usuwania negatywnych komentarzy. Na szczęście w Allegro w sumie odwołanie jeszcze jakoś działa, bo np google ma gdzieś Twoje argumenty.
Mam komentarz negatywny opisujący produkt, który sprzedawca już 3 razy próbował usunąć pod pretekstem, że opisuje transakcję a nie przedmiot zakupu. Za każdym razem po wklejeniu w sumie tego samego wyjaśnienia jakiś człowiek (i to na bank człowiek a nie AI) z Allegro odpowiada, że sprawdził i przywrócił komentarz bo jest prawidłowy i w ogóle dziękuje za włożona pracę. Niemniej system u nich chyba jest ułomny i nie pozwala na oflagowanie odpowiednie przywróconego komentarza, żeby ukrócić ponawianie takich prób. Zysk - ostatnio w ramach rekompensaty przyznali mi 10 monet, więc jak dla mnie możemy się tak bawić codziennie. Kilka razy Allegro wsparło mnie też w sporze ze sprzedającym a chyba 2 razy zwrócili kasę za niedostarczony produkt, więc w sumie nie mam zastrzeżeń.
Z Amazonem mam ten problem, że tam mi się nie udało skontaktować z ludzkim wsparciem jak potrzebowałem pomocy np z otrzymaniem prawidłowej faktury. Tylko głupie AI i w sumie nie udało się nic zdziałać. Więc u mnie Allegro>Amazon