Co prawda nie muszę się dobrze bawić, żeby pić, ale dziś pierwszy od kilkunastu - jak nie kilkudziesięciu - lat sylwester bez alko.


I jest w pytkę, a jutro nie będzie bólu głowy, flaków i zgagi. Czego i Wam życzę.



#sylwester

Komentarze (4)

Zaloguj się aby komentować