Komentarze (7)

No wlasnie. Dziwię się dzisiejszym nagłówkiem ekspertów. Że Putin pokazał słabość. Jeszcze nic nie wiadomo. Jak go zabije to nic nie pokazal, wręcz odwrotnie.

@kodyak 600 uzbrojonych ludzi przemaszerowało tysiąc kilometrów przez Rosję w stronę Moskwy a potężny dyktator potrzebował pośrednika z podległego mu państwa, aby ten marsz powstrzymać. Do obrony stolicy musiał ściągać drogą lotniczą oddziały drugiego, swojego wasala, bo własnym nie mógł zaufać. Rano mówił o zdradzie i wydał rozkaz zatrzymania buntowników, wieczorem się ze zdrajcą układał. Nie, nie okazał słabości i strachu.

@Sahelantrop tak operacja była na dużą skalę bo nie wiadomo było kto go popiera. Okazało się że nikt. A teraz spierdielil kraju i już pewnie nie wróci ( jeśli to nie była specjalna prowokacja) bo jak wróci to pewnie go zabija. I tak pokaże się że nawet sprzymierzeniec który był blisko niego nie ma szans jeśli zdradzi a Wagner pewnie trafi pod struktury wojsk rosyjskich żeby się akcja nie powtórzyła.

dopiero mamy poniedziałek po weekendzie, jeszcze wszyscy nie do końca wytrzeźwieli po opijaniu obalenia puitina, poczekajmy jeszcze trochę i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Zaloguj się aby komentować